Strona główna forum » Z przymrużeniem oka » Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie?

Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie?

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2  Następny
Autor Wiadomość
AnnaL





Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 17

Post2009-01-30, 15:22    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Mój połówek dłuuugo narzekał, że za wolno, że za szybko, że za ostro, że za mało dynamicznie, że jest tylko jedno "lewo"... teraz nieco mu przeszło, może uznał, że nic nie wskóra Smile A jak to jest u Was?

[img]http://www.freeimagehosting.net/uploads/2b71f374c3.jpg[/img]
Reklamy

Nefretete





Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 28

Post2009-01-30, 19:49    Re: Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Mój już stara się tego nie robić, choć uparcie twierdzi, że nie widzę odległości Smile

Natomiast jazda z moim tata to istny koszmar- buzia mu się nie zamyka i ciągle kłapie jęzorem-wrzuć 2, teraz 4, włącz migacz, skręcaj, co tak szybko- oszaleć można!!
Andzela





Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 13

Post2009-02-02, 23:37    Re: Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Raz spróbował, kazałam mu wysiąść i do domu jechał busem.
Więcej tego nie zrobił.
jolla_85





Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 39

Post2009-02-10, 14:14    Re: Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
niech by tylko spróbował

za jego jedną uwagę pewnie podczas kolejnej przejażdżki miałabym 5 innych - oczywiście on by prowadził Very Happy
gohhhha





Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 34

Post2009-02-13, 15:20    Re: Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
ja tam lubię czasami posłuchać, zdarza się że ma rację wiec tylko w takich sytuacjach akceptuję uwagi pod adresem kierowcy gdyż mogą być przydatne

Paati89





Dołączył: 23 Mar 2010
Posty: 10

Post2010-03-23, 16:18    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Mój na samym początku strasznie wzdychał, chyba był przerażony. Komentował,a że tu mogłam pojechać tak a nie inaczej i ogólnie. Powiedziałam raz drugi trzeci że mnie to wyprowadza z równowagi i jest cisza Very Happy
Bez komentowania jest teraz i jest o niebo lepiej Smile
Chociaż nie powiem,bo jego cenne uwagi wzięłam sobie do serca
Astarte


Ford
Focus

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 236
Miasto: Radom

Post2010-03-23, 18:31    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Ja kiedyś nie wytrzymałam i po kolejnym komentarzu męża zatrzymałam się na poboczu. Stwierdziłam, że jak wie lepiej niech sam jedzie... przepraszał mnie z pół godziny i od tej pory spokój Smile.
ternsja





Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 65

Post2010-04-01, 13:39    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
AnnaL napisał:
Mój połówek dłuuugo narzekał, że za wolno, że za szybko, że za ostro, że za mało dynamicznie, że jest tylko jedno "lewo"... teraz nieco mu przeszło, może uznał, że nic nie wskóra Smile A jak to jest u Was?



Panowie kochają komentować jak jeździmy ;/

" Jest czerwone. Dlaczego nie jedziesz? No weź nie bądź sztywna."

"Trzeba było przyspieszyć. Przy markecie nie wyprzedzisz maluszka jadąc 50tką. Dawaj więcej gazu - tak do 70" Wrrrrr

"Ja to bym w ogóle się nie zatrzymywał, bo pieszy mi idzie. Pamiętaj o dodaniu gazu na kolejnym skrzyżowaniu."

Tylko zatłuc za takie komentarze !!
czołowrotka





Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 22

Post2010-04-15, 23:58    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
ja w takich sytuacjach kąśliwie niby to mimochodem wspominam, że ostatnio komfort podróży komunikacją miejską się poprawił ..Smile
Lusia





Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 39

Post2010-04-18, 14:30    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Zawsze i wszędzie komentują, ale tacy są faceci. Z tego też powodu rzadko prowadzę.
milady





Dołączył: 17 Kwi 2010
Posty: 77

Post2010-05-04, 17:00    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
widziałyście reklamę seata?? nikt mi nie powie że jeżdżę jak baba??

1872486e2d7e937aac6b.jpg
 Opis:  
 Rozmiar:  36.1 KB
 Odsłon:  264 raz(y)

1872486e2d7e937aac6b.jpg

Goska


Toyota
Corolla kombi

Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 16
Miasto: Kraków

Post2010-05-20, 10:48    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
No to jestem w tej szczęśliwej sytuacji że gdy jadę gdzieś z moim mężem to komentarzy jako takich nie ma. Zaś komentarze wśród znajomych co moich umiejętności czy techniki prowadzenia auta – proszę bardzo, tych słucham z przyjemnością. Mój małżonek w naszym rodzinnym samochodzie ma swoje ulubione miejsce: fotel pasażera, obok mnie. Zawsze uważał mnie za lepszego kierowcę, niż siebie. Sam nie lubi prowadzić samochodu i nie najlepiej czuje się w tej roli. Bardzo cenię u niego to, że zupełnie się tego nie wstydzi i chętnie chwali moje umiejętności.
Lusia





Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 39

Post2010-06-12, 11:35    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Goska napisał:
No to jestem w tej szczęśliwej sytuacji że gdy jadę gdzieś z moim mężem to komentarzy jako takich nie ma. Zaś komentarze wśród znajomych co moich umiejętności czy techniki prowadzenia auta – proszę bardzo, tych słucham z przyjemnością. Mój małżonek w naszym rodzinnym samochodzie ma swoje ulubione miejsce: fotel pasażera, obok mnie. Zawsze uważał mnie za lepszego kierowcę, niż siebie. Sam nie lubi prowadzić samochodu i nie najlepiej czuje się w tej roli. Bardzo cenię u niego to, że zupełnie się tego nie wstydzi i chętnie chwali moje umiejętności.

WOW... to jakiś unikalny egzemplarz Cool .
Goska


Toyota
Corolla kombi

Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 16
Miasto: Kraków

Post2010-06-13, 21:18    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Lusia napisał:

WOW... to jakiś unikalny egzemplarz Cool .


A owszem, masz rację. Długo dziwili się temu m.in. koledzy męża z pracy, jak widzieli, że codziennie przywożę go rano, a po południu zabieram. Kiedy mój małżonek zrobił wreszcie prawo jazdy byliśmy 1,5 roku po ślubie. Ja jeździłam już co najmniej od 5 lat. Na początku próbował jeździć, ale nie za bardzo mu to szło. Ja byłam wtedy w końcówce ciąży, więc bojąc się o bezpieczeństwo moje i dzieci (urodziłam bliźniaki) wolał, żebym to jednak ja jeździła, jako ta wprawniejsza. Potem jak dzieci były małe również się bał. Wolał usiąść z tyłu i zajmować się dziećmi. Najgorzej było, gdy przyszło mu gdzieś pojechać samemu. Po prostu nie umiał się przełamać. W końcu zaniechał kierowania samochodem w ogóle. Nie piszę o tym, żeby się żalić lub się z niego nabijać. To absolutnie. Chcę tylko przez to powiedzieć, że zdarzają mężczyźni, którzy po prostu sami nie mając predyspozycji do prowadzenia auta, potrafią odważnie powiedzieć o swojej partnerce, że jest w tym lepsza.
lejla





Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 203

Post2010-06-14, 19:32    Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie? Odpowiedz z cytatem
Naprawdę trzeba docenić twojego mężczyznę, że potrafił przyznać się niejako do słabości bo powszechnie panuje przecież przekonanie że mężczyzna stworzony jest wręcz do kierowania autem! Naprawdę wielkie oklaski za odpowiedzialność twojego męża! Git
Strona główna forum » Z przymrużeniem oka » Czy wasi faceci komentują to, jak kierujecie?
Skocz do:  
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2  Następny

Recepcja
Login:
Hasło:
Pamiętaj mnie
Brak konta? Zarejestruj się!