Strona główna forum » Plotkary » Idylla na wsi?

Idylla na wsi?

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
porczyk





Dołączył: 06 Mar 2013
Posty: 248

Post2013-11-11, 14:21    Idylla na wsi? Odpowiedz z cytatem
Natrafiłam na bardzo ciekawy artykuł na Onecie... cóż miałam podobne odczucia, kiedy byłam u siostry przez 3 miesiące ...

Cytat:
Zostawili pracę w korporacji, etat, który dawał bezpieczeństwo, bo za wszelką cenę chcieli coś zmienić w swoim życiu, a "jak nie teraz, to kiedy"? Jednak ucieczka na wieś nie zawsze się udaje, a opowieści o szczęściu, które daje hodowla ekologicznych warzyw, nie muszą być prawdziwe.

Dziewczyna z miasta doi krowy
Monika ma 28 lat i chociaż nigdy nie paliła, teraz odpala jednego papierosa od drugiego. Trzy tygodnie temu złożyła pozew o rozwód. – Pracuję jako przedstawiciel handlowy w branży rolniczej. Lubię wieś, zawsze chciałam mieć dom z ogrodem. Kiedy poznałam Rafała, myślałam, że spełni się moje marzenie. Przystojny hodowca, do tego oczytany, zabawny, w moim wieku. Od razu między nami zaiskrzyło.

Wiejska rzeczywistość okazała się jednak niewesoła. – Jestem dziewczyną z miasta, nie miałam nawet dziadków na wsi. Nie wiedziałam, co to znaczy mieć krowy, gospodarstwo i… męża ze wsi. Po ślubie Rafał zmusił mnie, bym rzuciła pracę. Miałam mu pomagać w oborze. Ja, dziewczyna z miasta, nauczyłam się nawet doić krowy – Monika do dziś nie wierzy, że się na to zgodziła.

Ludzie na wsi są mili? To jakieś bajki

– Czego nienawidziłam najbardziej? Starego domu z dziurawym dachem, z którego ciekło, jak padał deszcz – wylicza Monika. – Sieni śmierdzącej od ugnojonych gumiaków, ciągłego przebierania się w ciuchy "normalne" i te do obory. Zresztą przebieranie się i tak niewiele daje, ciągle miałam wrażenie, że śmierdzę. A umyć się po ludzku nie szło, bo w kranie zimna woda. Chcesz mieć ciepłą, musisz napalić w piecu. Najgorzej było latem, bo szkoda palić tylko po to, żeby paniusia z miasta się umyła. Tak mnie tam nazywali, paniusią z miasta. Jak słyszę, że ludzie na wsi są dobrzy i przyjaźni, to krew mnie zalewa. Mnie nienawidzili tylko za to, że miałam większe ambicje niż ugotować obiad, nakarmić krowy i zebrać jajka z kurnika. Masakra. Wytrzymałam osiem miesięcy, uciekłam do rodziców, do miasta.

Zdaniem Joanny Boj, psychoterapeutki z Akademii Psychologii Zorientowanej na Proces w Gdańsku, decyzja o przeprowadzce na wieś dla osób, które zawsze mieszkały w mieście, może okazać się szokiem. – Wizja tego cudownego raju zazwyczaj okazuje się nieprawdziwa. Wyobrażenia o życiu w harmonii z przyrodą, wśród kwiatów i zwierząt, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. A ta bywa ciężka i brutalna. Osoba, która nigdy wcześniej nie miała kontaktu z prawdziwą wsią, lub miała go sporadycznie, może się w tych nowych okolicznościach nie odnaleźć.

Ekologicznych warzyw nikt nie chce

– Mąż namawiał i przekonywał, że po pół roku się przyzwyczaję. W końcu się zgodziłam i nie ma dnia, żebym tego nie żałowała – 38-letnia Marta od trzech lat mieszka w małej wsi na Podlasiu, 150 km od Warszawy. – Plan był taki, że rzucamy etaty, sprzedajemy nasze mieszkanie i remontujemy dom po babci.

Mąż Marty jest grafikiem. Ustalili, że będzie robił zlecenia z domu. Ona miała hodować ekologiczne warzywa i sprzedawać je w stolicy. – Jak wcześniej je przywoziliśmy, znajomi zabierali wszystkie. Ale gdy zaczęłam zbierać zamówienia, okazało się, że nie ma chętnych, żeby za nie płacić. Może to jeszcze było za wcześnie? Boom na ekologię zaczął się niedawno – zastanawia się Marta, która po przeprowadzce musiała się przekwalifikować.

– Na etacie byłam specjalistką od e-commerce, teraz prowadzę mały sklep w internecie. Dziennie mam po trzy, cztery zamówienia, wartość jednego to dziesięć, dwadzieścia złotych, czyli mało. Wszystko trzeba zapakować, zaadresować, wsiąść na rower i zawieźć na pocztę. W Warszawie miałam ją za rogiem. Czasem, jak coś kupię przez internet, szlag mnie trafia, bo kurier potrafi tydzień wozić moją paczkę w samochodzie. Nigdy mu nie po drodze do tej naszej dziury. Potem w żywe oczy kłamie, że nie zastał mnie w domu. A gdzie miałam być? Przecież nie poszłam do kina ani teatru – denerwuje się Marta, która ostatnio coraz częściej kłóci się z mężem.

Po 30-tce pada pytanie: po co to wszystko?

Plusy mieszkania na wsi? – Tańsze jedzenie, nic więcej – przekonuje. – Brakuje ludzi, z którymi można porozmawiać. Tu, jak wyjdę za bramę, od razu widzę ruszające się firanki w oknach. W mieście robisz, co chcesz, na wsi nie robisz nic, bo lepiej, żeby ludzie nie gadali. Dziewczyny z miasta nie powinny przeprowadzać się na wieś – uważa kategorycznie Marta.

Zdaniem Joanny Boj nie chodzi o dziewczyny czy kobiety, ale o powody, dla których na tę przeprowadzkę się zgodziły. – W którymś momencie zaczynamy zdawać sobie sprawę, że do szczęścia nie wystarczy etat, mieszkanie na kredyt i dwa samochody – mówi psychoterapeutka. – Zazwyczaj po trzydziestce lub czterdziestce ludzie zadają sobie pytanie: po co to wszystko? Zaczyna im w życiu czegoś brakować i zdarza się, że dochodzą do wniosku, że to nieokreślone "coś" odnajdą właśnie na wsi. To wynika także z tego, że w codziennej pogoni nie wiadomo za czym odcinamy się od korzeni, tracimy kontakt z bliskimi. A potem za tym tęsknimy i niektórym wydaje się, że odnajdą to uciekając z miasta.

Sielskie życie z daleka od miasta?

Mateusz i Julia są małżeństwem od trzech lat. On pochodzi z Trójmiasta, był dyrektorem w jednej z firm IT. Ona, specjalistka ds. PR, wychowała się w małej wsi, 60 kilometrów od najbliższego miasta wojewódzkiego, do którego zaraz po maturze uciekła. Jeszcze kilka lat temu ostatnią rzeczą, o jakiej myślała, był powrót na wieś.

Decyzję o przeprowadzce podjęli po tym, jak Mateusz wylądował w szpitalu. Diagnoza: przewlekły stres, stan przedzawałowy, zalecenie natychmiastowego odpoczynku i zmiany stylu życia. – Mieliśmy oszczędności, uważałam, że powinien się zwolnić i odpocząć, ale on się uparł, że musimy wszystko zacząć od początku. Oczywiście na wsi – Julia, kiedyś energiczna specjalista od PR, dziś jest zrezygnowana.

Bez melisy i bez internetu

Sprzedali dwa mieszkania, kupili niewielki dom. Z czego się utrzymują? Na razie z oszczędności. Stan Mateusza rzeczywiście się poprawił. Przesypia całe noce, nie "szczęka" zębami, nie musi codziennie pić melisy. – Za to ja chyba zacznę to robić, ciągle się kłócimy – złości się Julia, której firma zleca ostatnio coraz mniej zadań. – Nawet się temu nie dziwię. Jeśli przez dwa dni nie mogę wysłać raportu, bo nie mamy internetu, to jak tu mieć do kogoś pretensje?

Zdaniem Joanny Boj, zanim kobieta zgodzi się na przeprowadzkę na wieś, powinna odpowiedzieć sobie na pytanie: "dlaczego to robię?". – Czy tylko dlatego, że on tego chce? – pyta psychoterapeutka. – Czy w ten sposób uratuję związek? Fajnie, że ludzie poszukują, że chcą coś zmieniać, ale jeśli w związku są jakieś problemy, ucieczka na wieś niczego nie zmieni. Tam będą w tej samej relacji, z tymi samymi kłopotami, tylko w innych, trudniejszych warunkach.

Te "trudniejsze warunki" rzeczywiście Julię załamują. – Nie ma, co robić ani z kim porozmawiać. Jak ktoś przejdzie ulicą, od razu rozlega się szczekanie psów. Tu w ogóle ciągle szczekają psy, czasem w nocy można od tego zwariować. Lato jest fajne, przyjeżdżają znajomi i zazdroszczą nam tego domu, ale zimą nikt się nie pokazuje. Zresztą jak wytłumaczyć ludziom z miasta, że rano jest tak zimno, że nawet trzy swetry nie pomagają? Trzeba wstać i napalić w piecu, a potem zrobić tunel w śniegu do furtki.

We wsi jest kościół, ośrodek zdrowia, piekarnia, kiosk, kilka sklepów spożywczych, lumpeks, szkoła i plac zabaw. Każde wyjście z domu urasta do rangi wielkiego wydarzenia. – Ja, która kiedyś miałam kilka spotkań dziennie z ważnymi klientami, teraz zastanawiam się, w co się ubrać idąc po mleko do sklepu. I przejmuję się, bo ktoś krzywo na mnie spojrzał. Czuję, jak z dnia na dzień tracę pewność siebie, cofam się w rozwoju – denerwuje się Julia. – Ta ucieczka z miasta nam nie wyszła. Albo wkrótce wrócimy tam razem, albo będę musiała zrobić to sama.
Reklamy
valgore
Gość







Post2018-05-25, 11:27    Idylla na wsi? Odpowiedz z cytatem
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857of2857
of2857of2857
valgore2





Dołączył: 03 Gru 2018
Posty: 140468

Post2019-02-16, 21:37    Idylla na wsi? Odpowiedz z cytatem
жив242расPERDeaSonИваVieКучАсмкомиллВерНежХвоHalтекCatсклГорIIIФраAlpDayJimРабBurБлюсерJac
LifFerareПащModYouMixThoвещКраХанГорIcoZarAleOldColСпуинсXIXРохLifрубДолкожТихTheELEИллIII
EleLucукаИваБорБелTomсерHenдейCotCirSerNikSilNikПанBriкарохрмескожСотКорVioгодПаоStaDavCar
декGAIVIIЛифЛенZenZenZenZenMLAZenSeiZenZenZenZenkspтруspkZenZenABQStespkZenZen198клеAntхор
XXIMieFoxBurMinкни336ConЕвдКитJohBKWSTASTABMWСССперtraValWinкрадетфишкубкомАвшWINMisметDeL
BorЧШ-A12АндШухводSofМакЛитЛитШилNavIIIJohКреMorForЛебIllИллЯроКраYevТоматлHarDynМГоRobXXI
VIIКогNOHMarТисHarФилКорЗолИллAerзатЛьвкотВроФадJinкниКабМатDVDГудТопНефхудAntAntAntмалФор
ГолSymписСиб174ФилКотСьюIIIХомВасGol
valgore2





Dołączył: 03 Gru 2018
Posty: 140468

Post2019-03-08, 21:47    Idylla na wsi? Odpowiedz z cytatem
под308nsiCHADowГерназWalавтИсавхлПавXVISup514FedEveTes514OctклеЗагReaTesГавВерНарXIXМосЮСК
ChaTomOriокоUmbDraвузXVIsusФилКозMicHen400DroVikSymрелSieCotпроPusFinGypWilOsaXIXШолПерAdi
КопМаскожMirДотEllВисPhiIceКрымноOsiFraПавСопБойзолQuiчитZenZenвелHomAriZenXVIфилКраDENАле
ZenУтчMicspkПисJewPatаэрZenZenspkзакРябXIIКорImmПорXVIзакпорЕмцСодкарZenMPEZenШейхудTanтре
JetHanSamYouVIIMarНасЧайпазPreWelКитGeeПахWinгодпикRegCOUсбоинснезязыPurWinCurIntVitпраPhi
DeLсерMagЛитКрарабКалDVDBluBluBabDavIIIРапGerСодокоXIXXIVGruBobDVDBobSacМедсыртеаСовEugмет
ArtКадShoАвдтерOffчасЖурвырживОстBasШваЗлаXIXTalавтНокинфAngКолПетаспИллКозTanTanTanROMспе
PetJewпинРасDefспоГроRocполROMROMСоб
barto776





Dołączył: 23 Lis 2017
Posty: 235

Post2019-10-07, 16:39    Idylla na wsi? Odpowiedz z cytatem
Polecam zajrzeć na stronę https://ar.agro.pl Blog ma charakter doradczy, zawiera przydatne informacje, głównie filmiki, które w ciekawy sposób przekazują wiedzę pomagając osobom interesującym się rolnictwem być na topie z wszystkimi nowinkami.
ewa336





Dołączył: 13 Lut 2018
Posty: 23

Post2019-10-14, 16:53    Idylla na wsi? Odpowiedz z cytatem
To chyba częsty przypadek jak ktoś z korpo rzuca dobrą posadę i postanawia zwolnić. Mam kilku znajomych, którzy, co prawna na wieś się nie wyprowadzili, ale po korpo otworzyli swój biznes. Mniej stresu, więcej relaksu. Jeden z nich otworzył szkółkę roślin. Nawet nie wiedziałam, że tak się to nazywa. Przeczytałam kilka artykułów https://poradnikogrodniczy.pl/ o tym czym ta szkółka jest i musze przyznać, że ma odwagę aby bez doświadczenia startować w takim biznesie.
AbiUbu





Dołączył: 07 Mar 2019
Posty: 12

Post2019-10-18, 09:49    Idylla na wsi? Odpowiedz z cytatem
Przynajmniej powietrze jest czystsze, więc w razie nieprzyjemnych sytuacji zawsze można wsiąść na rower bmw i rozładować napięcie
adella


ford
Explorer

Dołączył: 24 Wrz 2019
Posty: 5
Miasto: Katowice

Post2019-10-21, 09:03    Idylla na wsi? Odpowiedz z cytatem
Wieś to nie tylko gospodarstwo przecież. Wychowałam się na wsi,ale moi rodzice nie mieli pola, ani zwierząt poza kilkoma kurami.
Strona główna forum » Plotkary » Idylla na wsi?
Skocz do:  
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu

Recepcja
Login:
Hasło:
Pamiętaj mnie
Brak konta? Zarejestruj się!

Filtry do Twojego samochodu można znaleźć na topczescizamienne.pl