Strona główna forum » Dyskusje o motocyklach » kolizja warszawa

kolizja warszawa

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
FanTomas
Gość







Post2010-09-23, 11:57    Re: kolizja warszawa Odpowiedz z cytatem
koles chciał skrecic w lewo czyli rozumiem ze było to przed jakims
skrzyzowaniem czy przed na przykład zjazdem do posesji?
bo jesli przed skrzyzowaniem nawet z drogąpodporządkowaną (utwardzoną na
odcinku min 50 metrów) to nie mieliscie prawa go wyprzedzac i była to wasza
wina. jesli kolo chciał zjechac do posesji połozonej po lewej stronie drogi
to tutaj liczy sie juz kto pierwszy rozpoczął swój manewr.
pozdro


--
Jesli Boga nie ma (co daj Bóg)
- to dzieki Bogu!
Ale jeśli Bóg jest (co nie daj Boże)
-to niech nas ręka Boska broni!!!
Użytkownik "Glub" napisał w wiadomości

Cytat:


Podobnie.
Kolizji winny byłem ja bo nie zachowalem ostrożności i bezpiecznej
odległości, mimo ze koleś wymusił pierwszeństwo skrętu w lewo gdy my (3
maszyny, ja ostatni) byliśmy w trakcie wyprzedzania.

Jeśli sygnalizował skręt w lewo, to nie mieliście prawa go wyprzedzać z
lewej. Kluczowa jest oczywiście ścieżka czasu, czyli kto zaczął
wyprzedzać, kto najpierw włączył migacz itd, ale tu znów - bez świadków
dupa zbita.

Zaczęliśmy manewr wyprzedzania zanim koleś włączył kierunek. Jesteśmy na
drugim pasie, pierwszy wyprzedził, dopiero teraz corsa włącza
kierunkowskaz i zaczyna zjeżdżać w lewo. Grzesiek hamuje a ja nie zdążam i
walę w GPetkę Grześka.

Najechałem więc moja wina. Poza tym wyprzedzaliśmy na skrzyżowaniu T
[skręt w lewo], manewr nieprawidłowo wykonywany i dostałem mandat za
spowodowanie kolizji.


--
Glub
Reklamy

FanTomas
Gość







Post2010-09-23, 12:02    Re: kolizja warszawa Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Adams
R1100RT, '95



ten pierwszy na K 100
ty na R1100Rt

W ŻYCIU BYM BMW NIE KUPIŁ!!!
to jakies strasznie niebezpieczne motury som!
a gdyby tak twoje dzieci w przyszłosci przebiegały tędy w przyszłosci???
(sprawdzic czy nie ksiądz)
pozdro
gildor
Gość







Post2010-09-23, 12:16    Re: kolizja warszawa Odpowiedz z cytatem
Cytat:
koles chciał skrecic w lewo czyli rozumiem ze było to przed jakims
skrzyzowaniem czy przed na przykład zjazdem do posesji?

a co to za różnica, skoro kolizja nastąpiła poprzez wjechanie w dupe
motocykla przez inny motocykl, a nie w auto. auto nie uczestniczyło w
kolizji.

Cytat:
bo jesli przed skrzyzowaniem nawet z drogąpodporządkowaną (utwardzoną na
odcinku min 50 metrów) to nie mieliscie prawa go wyprzedzac i była to wasza
wina. jesli kolo chciał zjechac do posesji połozonej po lewej stronie drogi
to tutaj liczy sie juz kto pierwszy rozpoczął swój manewr.

gdybyś uważnie przeczytał, to byś nie gdybał.

--
gildor
czarny grzechotnik w litrze k5
Glub
Gość







Post2010-09-23, 12:46    Re: kolizja warszawa Odpowiedz z cytatem
Cytat:
koles chciał skrecic w lewo czyli rozumiem ze było to przed jakims
skrzyzowaniem czy przed na przykład zjazdem do posesji?
bo jesli przed skrzyzowaniem nawet z drogąpodporządkowaną (utwardzoną
na odcinku min 50 metrów) to nie mieliscie prawa go wyprzedzac i była
to wasza wina. jesli kolo chciał zjechac do posesji połozonej po lewej
stronie drogi to tutaj liczy sie juz kto pierwszy rozpoczął swój manewr.
pozdro

pisz pod cytatem.

Mówię ze to była nasza/moja wina bo wyprzedzaliśmy na skrzyżowaniu T.

--
Glub
Monster
Gość







Post2010-09-23, 16:06    Re: kolizja warszawa Odpowiedz z cytatem
Cytat:
ten pierwszy na K 100
ty na R1100Rt

W ¯YCIU BYM BMW NIE KUPI£!!!
to jakies strasznie niebezpieczne motury som!
Przesadzasz:-P

zapomniałeś o Doktorskim K1200 i jelonku;ja mogę się pochwalić
sarną,glebą w deszczu z finałem na Corolli no i trafieniem przez Passata.
aha,jeszcze z Bmwupodobnych dwa Dniepry i Ural rozwalone w jednym
karambolu:-)

--
Tomek
BMW R1100S
Dniepr z wozem
Strona główna forum » Dyskusje o motocyklach » kolizja warszawa
Skocz do:  
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4

Recepcja
Login:
Hasło:
Pamiętaj mnie
Brak konta? Zarejestruj się!