Strona główna forum » Prawo jazdy, porady, przepisy, egzaminy » "L" - jak to z wami było?

"L" - jak to z wami było?

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Autor Wiadomość
Anecia





Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 75

Post2010-07-07, 20:44    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Jak to z wami było na samym początku nauki jazdy? Wielki stres czy może dar i kierowca doskonały od początku?
Reklamy

KasiaKatarzyna





Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 898
Miasto: Gdańsk

Post2010-07-07, 21:06    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Szczerze powiedziawszy ja jestem na samym początku jazd i mówiąc kolokwialnie jestem "posrana" jak siadam za kółkiem, samo jechanie żadna filozofia ale to ruszanie... Nie ruszę Ci płynnie powoli ale jak w WRC na pełnej na szczęście bez kangurów Smile
Mam nadzieje że nauczę sie tego jak najszybciej bo chęć do jazdy jest OGROMNA! i determinacja wielka...czemu to wszystko tak od razu nie idzie ...
Evik_wawa





Dołączył: 15 Kwi 2010
Posty: 350

Post2010-07-08, 15:52    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Ja kat. B zrobilam w 96, a kat. A w 2001. Poniewaz nie mialam wlasnego auta i glownie prowadzilam, gdy moja owczesna druga polowa miala we krwi to i owo, nauczylam sie poruszac na drodze dopiero, gdy kupilam motocykl i jezdzilam non-stop. Pare lat pozniej przesiadlam sie do 4 kolek i czulam sie komfortowo. Ale poczatek autem - ciezko, ciezko, chociaz wtedy w Wawce bylo mniej aut i mniejszy ruch... Very Happy
KasiaKatarzyna





Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 898
Miasto: Gdańsk

Post2010-07-09, 13:46    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Ja mam w poniedziałek kolejne jazdy i juz oczami wyobraźni widzę się topiąca w samochodzie w 33 stopniowym upale Shocked
Astarte


Ford
Focus

Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 236
Miasto: Radom

Post2010-07-09, 17:14    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Mnie bardzo ciągnęło do prowadzenie i zrobiłam prawko jak miałam 17 lat (wtedy jeszcze można było). Na początku było ciężko, ale potem bezproblemowo. Jedyna rada, jak najwięcej jeździć - tylko tak można się nauczyć dobrze prowadzić.
mamcia





Dołączył: 30 Cze 2010
Posty: 120

Post2010-07-12, 15:27    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Też było cięzko z początku nawet zdarzyło mi się pod prąd jechanie Smile Ale z godziny na godzine będziesz czuc się pewnie za kółkiem i coraz swobodniej Smile aż w końcu nadejdzie dzień kiedy jazda będzie sprawiała samą przyjemnośc Smile
A może jakiś artykuł nt nauki jazdy?
KasiaKatarzyna





Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 898
Miasto: Gdańsk

Post2010-07-12, 16:43    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Myślalam nad takim artykułem z cyklu "Rady i porady" Ale też jak podpowiedział mi mój instruktor może jakiś zabawny z andegotami ;D
Tak wiec czekam na wasze śmieszne opowieści z czasów Lki na dachu Smile
VervaRacing





Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 149
Miasto: Bielsko-Biała

Post2010-07-14, 12:17    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
O matko ten moment z tymi kurczakami czy co to jest BOSKI!! Very Happy
Zabawne anegdoty? Służę pomocą, jak tylko będe w domu coś napiszę Wink
lejla





Dołączył: 05 Maj 2010
Posty: 122

Post2010-07-16, 12:53    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Wszystkiego początki są przerażające i boimy się tego co nowe Smile
Ale Kasiu chyba już teraz możesz sie wypowiedzieć jak jest ? Nadal strach? A filmik boski Very HappyVery Happy uwielbiałam ten program szkoda ze już nie leci Smile
Instruktorzy muszą miec anielską cierpliwośc...
czego przykładem był instruktor dody
KasiaKatarzyna





Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 898
Miasto: Gdańsk

Post2010-07-18, 22:41    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Teraz? Teraz to jest super zabawa Very Happy
Dzisiaj ukradłam tacie samochód i jeździłam po lesie ależ miałam radoche Very Happy a i tata ze mnie dumny że już sie po drzewach nie rozbijam Very Happy
Marwarri


Toyota
Camry

Dołączył: 30 Maj 2010
Posty: 61

Post2010-07-21, 17:30    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Taka właśnie nasza natura że boimy się tego co nowe a później co " nie taki diabieł straszny jak go malują" Smile
Podziwiam dziewczyny które tymi Lkami teraz śmigają w ta gorącz
KasiaKatarzyna





Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 898
Miasto: Gdańsk

Post2010-08-02, 08:12    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
Jeśli w Lce jest klima to tam pół biedy Razz gorzej jak jest popsuta
KasiaKatarzyna





Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 898
Miasto: Gdańsk

Post2010-08-14, 13:04    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
wczoraj tak pięknie przypieprzyłam w krawężnik pod mc donaldem że aż oklaski dostałam Very Happy a wszystko przez to że zapatrzyłam sie w pięknego nissana Smile Very Happy
ale mam takie ciśnienie żeby śmigac że to poezja :Dtyle że mam zakaz wiecej jak 50-60 Sad
Anecia





Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 75

Post2010-08-16, 09:49    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
a czemu taki zakaz?
KasiaKatarzyna





Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 898
Miasto: Gdańsk

Post2010-08-16, 14:02    "L" - jak to z wami było? Odpowiedz z cytatem
boo średnio panuje nad samochodem powyżej tych prędkości Razz tzn jakoś tam sobie daje rade ale jak np jakaś dziura mi sie pojawi nie zauważe to klops ;P
Strona główna forum » Prawo jazdy, porady, przepisy, egzaminy » "L" - jak to z wami było?
Skocz do:  
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3  Następny

Recepcja
Login:
Hasło:
Pamiętaj mnie
Brak konta? Zarejestruj się!